W niejednej rozmowie padają sformułowania typu: ..Ale jestem wściekła" "Jak mnie to denerwuje" lub "Mam tego dosyć" . Powodem okazywanego w ten sposób niezadowolenia są różne nieprzyjemne sytuacje codziennego życia lub przykre uwagi ze strony innych, które wydają się być niesprawiedliwe i przesadnie krytyczne. Mamy wtedy uczucie, że coś dzieje się "nie po naszej myśli", i nie potrafimy ustawić problemu we właściwej perspektywie. Z równowagi może wyprowadzić spóźnienie się na autobus, wysoki rachunek za naprawę samochodu czy daremne szukanie zgubionego drobiazgu. Takie i podobne sytuacje określa się mianem "frustrujących". Zdaniem psychologów, stanów tych nie należy lekceważyć. Są one bowiem poważniejsze niż mogłoby się na pozór wydawać.